Rys(ik) historyczny rasy Bullterier miniaturowy.
Bulterier miniaturowy jest wyjątkową miniaturką, która od wersji standardowej różni się tylko wzrostem (max. 35,5 cm). Nie ma mowy tutaj o karłowatości. Bull terrier miniatura wyłonił się z rasy Bullteriera na początku XIX w., aby na początku XX wieku zaistnieć w formie klubu odmiany miniaturowej. Początki były ciężkie, ale z czasem doprowadzono do ujednolicenia rasy i obecnie Bullterier miniaturowy i standardowy posiadają jeden wzorzec (różnią się tylko wzrostem).

Charakter
Zarówno miniatury, jak i standardy to mocno zbudowane, sprawne i żywe psy, o zdecydowanym i śmiałym charakterze. Te dynamiczne i inteligentne psy, pomimo uporu potrafią być zdyscyplinowane i oddane swojej rodzinie. Mówi się, że mini bulki mają serce na wierzchu, a swoim oddaniem potrafią przekonać do siebie największych sceptyków. Pomimo swojego krótkiego włosa bardzo lubią eksplorować teren. Nie jest im groźne penetrowanie kniei i bezdroży. Uwielbiają błotne kąpiele i kopanie za nornicami, ale nade wszystko lubią spać u boku swojego uwielbianego pana.

W hodowli:
Bulterier zawsze wzbudzał moją ciekawość i przykuwał uwagę na wystawach. Od kilku lat zacząłem obserwować mioty, skojarzenia i wiodące linie hodowlane, szczególnie w bullterierach miniaturowych. W 2014 roku rozpocząłem poszukiwanie bulka dla siebie i tak w 2015 roku w hodowli “od Janusów” zagościła pierwsza Bullterierka: Holly Caballero Canario. Holly jest wesołą suczką, bardzo uczuciową, kochającą nie tylko ludzi, ale i wszystkie psy. Bulterierka uwielbia nie tylko swoje szczeniaki, ale również potomstwo innych suczek.
Rok później zagościł w naszej hodowli biały samiec COUNTING STARS Mini Sherak, który przyjechał z hodowli bullterierów w Czechach. Counti jest bardzo wesołym i uczuciowym pieskiem bezproblemowo nawiązującym kontakty z psami i z ludźmi – razem z Holly tworzą niezwykłą parę bullterierów. Kolejne dwa bullteriery dołączyły do hodowli “od Janusów” w grudniu 2016r – są to dwie siostry bullteriera miniaturowego urodzone już w naszej hodowli. Tym razem dołączyły do nas płaszczowe suczki tricolor.

Ciekawostki:
Bulteriery lubią (jak na anglików przystało) popołudniową herbatkę.